Przejdź do głównej treści
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Taniec Żywiołów Drogą Poznania

To bardzo energetyczna ilustracja.
Malowana w największym transie, jaki było mi do tej pory doświadczyć.
Płótno mnie dosłownie wciągnęło.

Taniec Żywiołów Drogą Poznania

Taniec Żywiołów - Droga poznania


Dzisiaj dzień wyjątkowy Nowy Chiński Rok

17.02.2026 

ROK OGNISTEGO KONIA

Życie nabiera pędu, ale ten ped jest ładowany ognistą Energią Konia. A czymże jest Ognista Energia?

Jest to Energia Kreatywna, Energia Twórcza, Energia Seksualna... Energia Życiowa!

Czuję, że jest to najsilniejszą z Energii, z niej tworzy się Życie.

A koń? To Istota stabilna, oddana człowiekowi. To Zwierzę, z którym mamy naprawdę intymną relacje. Jeżdżąc na nim -.przedłuża nam Ciało. Czuję tutaj zatem ogromny potencjał do wsparcia, w tym żeby tę Energię wykorzystać.

Jeżeli się na nią otworzysz - przygotuj się na dodatkowe pokłady Energii, która wesprze w osobistych procesach i spełnianiu marzeń! Jest tam Moc, ja już ją poczułam w swoim Ciele i Eneergii, praktycznie gdy tylko wybiła godzina 00:00.

Tym dniem rozpoczynam swoją przygodę z pisaniem bloga, bo ilość treści jaką nie raz chce Wam przekazać, nie zmieści się w poście na Instagramie. 


TANIEC ŻYWIOŁÓW

To bardzo energetyczna ilustracja.
Malowana w największym transie, jaki było mi do tej pory doświadczyć.
Płótno mnie dosłownie wciągnęło.

Jej wibracja porusza proces łączenia się z własnym cieniem.
Pracuje z tym, jak go oswoić, objąć. Pokochać.

Zawiera w sobie cząstkę częstotliwości każdego z żywiołów - Ognia, Wody, Ziemi i Powietrza.
Czuję, że wszystkie przyszły tu bezpośrednio ze Źródła, zostawiając w obrazie swój szept, swój znak i swoją wibrację.

 

 


 


Ogień jako początek wszystkiego

Ten obraz powstał na płótnie przy ogniu.
Dosłownie i symbolicznie.

Kiedy zaczynałam go malować, nie miałam żadnego planu na całość.
Wiedziałam i widziałam w głowie tylko jedno - ognisko.
To od niego wszystko się zaczęło.

Malowałam ten ogień i czułam bardzo wyraźnie, że to nie jest „tylko” ogień.
Traktowałam to jako pracę z cieniem, z transformacją, z tym, co głębokie i nieoswojone.
Z tym, co wypieram.
Z częścią siebie, która nie jest idealna.
Z tą, której zdarzyło się władać Ogniem w niewłaściwy sposób i kogoś tym zranić.

Cała reszta obrazu zaczęła wyrastać właśnie z niego.
Jakby forma, historia i sens same się wyłaniały w procesie.

I tak powstała opowieść o Tańcu Żywiołów.


Taniec żywiołów i jednia przeciwieństw

Jest tu Ogień, z którego wychodzi natura - Ziemia.
A Ogień to przecież też Energia Seksualna - energia dająca Życie.

Jest Woda, która jeszcze lekko trzyma ten ogień, ale już ma rękę wyciągniętą do świata.

Woda pamięta wszystko...
Woda, która łączy to, co w środku, z tym, co „na zewnątrz”.

Dla mnie Ogień i Woda to TAO - przeciwieństwa, które razem tworzą całość.

W tym obrazie jest dla mnie bardzo ważna informacja:
że poprzez integrację siebie w pełni - także swoich przeciwieństw i „wad”, swojego cienia - możemy ruszać dalej.
Możemy poznawać kolejne jakości życia, idąc jako całość, a nie jako fragment.

Cień nie jest tu czymś do odrzucenia.
Jest wartością. Jest jakością.
A słowo „jakość” jest tu dla mnie kluczowe.


Rytuał integracji cienia

Ten obraz ma też bardzo osobisty wymiar.

Bo właśnie tam, przy jego tworzeniu, zaczęłam swój najmocniejszy proces integracji własnego cienia - jak rytuał.

Wypowiedziałam intencję:
„Witam cię, cieniu.
Łączę się z tobą.
Przestaję przed tobą uciekać.”

I to nie było tylko symboliczne.
To było realne, energetyczne, wewnętrzne przejście.

Zapaliłam czarną świecę.
Popłakałam się.
Powspominałam.
Następnie dałam się prowadzić na płótnie.


Jednia, Duchy żywiołów i Bogowie Natury

W tej ilustracji są wszystkie żywioły.
I one ze sobą tańczą.

Jest Ziemia.
Jest Ogień.
Jest Powietrze, które tutaj migocze.
I jest Woda. W środku, na zewnątrz. Wszędzie.

One wszystkie tworzą Jednię.
Tworzą Wszechświat.

Każdy żywioł ma swojego Ducha.
Z każdym możemy się łączyć.
Z każdego Źródła możemy korzystać.

Dla mnie to są nasi Bogowie i Boginie.
Siły, które nie są gdzieś daleko - tylko tańczą cały czas dookoła nas i w nas.

Jakież to jest wszystko wielowymiarowe...
I wszystko zahacza o temat połączenia... :)


Wyjście z Edenu i nowa jakość

Ten obraz mówi też o tym, żeby sięgać po te dary.
Żeby zaglądać tam.
Żeby pozwalać sobie na połączenie z tym, co większe, a jednocześnie jest integralną częścią naszego jestestwa.

Jest tu też motyw wyjścia z Edenu.
Ale nie w sensie upadku - tylko w sensie świadomego wyjścia.

Ona dotyka drzewa, które jest już „na zewnątrz”.
Jest poza dawnym kadrem.
Poza tym, co było znane, oswojone, bezpieczne.

Ten stary świat został już przyjęty.
Został przetransformowany.
I teraz ona idzie poznawać nowe jakości.

Ale nie idzie pusta.

Trzyma ogień.
Pamięta to, czego się nauczyła.
Jest w połączeniu z tym, co już przeszła.
I z tym rusza w świat.

I PRZEDE WSZYSTKIM JEST W SWOJEJ PEŁNI I PRZEPŁYWA PRZEZ NIĄ ENERGIA ŻYCIOWA. 

żywioł ziemi i wody


Ogień, Kundalini i esencja życia

Mówi też mocno o tym, żeby nie bać się połączyć ze swoim Ogniem.
Pierwotną siłą drzemiącą w każdym człowieku.

Symbolicznie jest to opisywane jako Wąż, który drzemie w każdym z nas.

Rozbudzając swój Ogień, swoją Energię Kundalini - transformujemy się wielowymiarowo
i zaczynamy żyć w pełnej Esencji Życia.


Woda jako bogini nad boginiami

Wszędzie tutaj przepływa Woda.
W środku i na zewnątrz.

Dla mnie Woda jest nadrzędna.
Jest jak Bogini nad Boginiami.

W 70/80% jesteśmy Wodą.
Więc ona jest zawsze z nami, w nas i wokół nas.

Jesteśmy Wodą.

 


Opowieść o integracji i pełni

Ten obraz jest dla mnie opowieścią o integracji.
O drodze poznania siebie w całości - ze światłem i z cieniem.

O tym, że kiedy przestajemy uciekać przed SOBĄ,
zaczynamy naprawdę żyć w pełni
i możemy w pełni poznawać otaczający nas świat
i korzystać z jego darów, w pełnej jakości.


Talia „Boskie Melodie”

Ten obraz jest także jedną z ilustracji,
które będą częścią mojej autorskiej talii „Boskie Melodie”.

Każda z tych ilustracji niesie ze sobą określoną energię, symbolikę i proces.
To nie są jedynie obrazy - to wizualne opowieści o stanach świadomości, emocjach, przemianie
i wewnętrznej mocy.

Karty powstają w oparciu o Archetypy - pierwotne symbole
i postawy obecne w ludzkiej podświadomości od wieków.
Każda postać reprezentuje konkretną energię, aspekt psychiki lub drogę,
którą możemy przechodzić w swoim życiu.

Wiedźma, Bogini, Opiekunka, Druid, Cień, Światło.

Yin i Yang.

Jednia.

Wszystkie te symbole odzwierciedlają części nas samych - Energie, które współistnieją w nas jednocześnie. Delikatność i siłę. Intuicję i działanie. Światło i cień. To właśnie poprzez ich połączenie możemy odnajdywać wewnętrzną równowagę oraz pełnię siebie.

To właśnie dlatego obrazy mogą tak mocno poruszać.
Nie działają jedynie na poziomie estetycznym, ale także intuicyjnym i emocjonalnym

~~aktywując skojarzenia, wspomnienia, odczucia i wewnętrzne procesy.

Boskie Melodie” to projekt stworzony do pracy ze sobą, intuicją i własnym wnętrzem.
Każda karta może stać się lustrem, symbolem określonej energii, pytania lub etapu drogi.
To przestrzeń do kontemplacji, interpretacji i odkrywania siebie poprzez symbole, archetypy oraz połączenie ze światem natury i duchowości.